Moja strategia na social media
Wczoraj na występie we Wrocławiu obiecałem pokazanie na Facebooku mojej strategii social mediowej – choć jest ona znacznie szersza, niż tylko do tych kanałów komunikacji. Oto ona. Kontynuuj czytanie →
Mateusz Grzesiak – z tego bloga dowiesz się więcej o mojej pracy, pasjach i doświadczeniach. Przeczytaj opinie zadowolonych klientów. Zostaw własną opinie. Mateusz Grzesiak
Moja strategia na social media
Wczoraj na występie we Wrocławiu obiecałem pokazanie na Facebooku mojej strategii social mediowej – choć jest ona znacznie szersza, niż tylko do tych kanałów komunikacji. Oto ona. Kontynuuj czytanie →
To był niesamowity dzień.
Facebook pyta mnie, jak się czuję. Szukam emotikonów, jest – wzruszenie. Ale ta buźka jest smutna. A ja nie czuję smutku. Moje wzruszenie jest dobre. Kontynuuj czytanie →
4 techniki socialnego jiu-jitsu
Ta technika powoduje, że sprzedawca staje się przez klienta lubiany. Aż 40% naszych codziennych rozmów dotyczy opowiadania o nas i naszych odczuciach, co stymuluje mózg tak samo jak dobre jedzenie czy seks, bo podnosi poziom endorfin. Jeśli sprawisz, by klient mówił o sobie, będzie on bardziej zainteresowany zakupem. Skojarzy Cię z osobą, przy której czuje się dobrze. Kontynuuj czytanie →
4 rzeczy, których nie wiedziałeś o akceptacji
Przekonanie w akceptacji mówi Ci, że jest dokładnie tak, jak być powinno. Nie jest ani dobrze, ani też źle. Celem akceptacji jest obserwowanie zarówno siebie, jak i tego, co się wokół Ciebie dzieje. W efekcie pojawiają się uczucia zapoczątkowujące efektywność, obecność, adaptacyjność. Kontynuuj czytanie →
Wdzięczność, czyli najtańszy bilet do szczęścia
Moment, w którym bierzesz odpowiedzialność za swoje życie, to jednocześnie moment, w którym pojawia się wdzięczność. To przepotężna energia. Jest absolutnym i pełnym poczuciem bezpieczeństwa. To umiejętność cieszenia się z tego, co się ma, i zrozumienie, że wszystko, co się dzieje, jest prezentem od Boga. Kontynuuj czytanie →
Dziś Iliana ma urodziny.
Świętuje ona, ale tak naprawdę świętuję ja. Od blisko 10 lat. Kontynuuj czytanie →
Poziom spokoju – dlaczego to takie ważne
W efekcie prawdziwej, głębokiej miłości pojawia się spokój. Ciało w spokoju jest otwarte i skupione. Przekonanie mówi, że wszystko płynie, a skoro tak jest, to nie przywiązujesz się do niczego. Zaczynasz zdawać sobie sprawę z tego, że w jednej chwili coś masz, podczas gdy w innej już tego czegoś możesz nie mieć. Tutaj pojawia się element kreacji. To na tym poziomie działają najwybitniejsze jednostki, które stwarzają świat. Kontynuuj czytanie →
5 rzeczy, które warto wiedzieć o miłości
1. Miłość to otwartość
Radość prowadzi do miłości, która generuje w ciele otwartość. Pojawia się skupione, spokojne i obecne spojrzenie. Za nim podąża przekonanie: „Jestem miłością!” — i właśnie w taki sposób można zdefiniować prawdziwe szczęście. To emanacja miłości polegająca na poczuciu, że wszyscy jesteśmy miłością. To staje się przekonaniem, że jesteś tą wibracją, którą właśnie odczuwasz. Daje to przeogromne poczucie bezpieczeństwa wysyłane do ludzi: „Jesteś okej taki, jaki jesteś”.
2. Miłość to pełna akceptacja
Miłość nie chce niczego zmieniać, jest najsilniejszą formą potencjalizowania zasobów. Pełna akceptacja daje poczucie bezpieczeństwa, dzięki czemu dana osoba zaczyna rosnąć w warunkach całkowitego spełnienia. Miłość, idąc za słowami Ericha Fromma z O sztuce miłości, nie jest skierowana do kogoś (ani do czegoś), ale jest stanem, którym emanujesz w każdym miejscu, w jakim się znajdujesz. Za to poziom wykonania tej miłości, czyli kochanie — poziom operacyjny — jest inny. Inaczej kocha się partnera (poziomem operacyjnym będzie tu m.in. seks), inaczej małe dziecko (przytulanie), inaczej ulubione jedzenie (zachwyt). Jednak treść pozostaje zawsze ta sama.
3. Miłość to obecny stan
Miłość się również nie zaczyna ani nie kończy — jest obecnym stanem, w którym w każdej chwili możemy się znaleźć. Co kochasz à propos tej sytuacji, w której się znajdujesz? Ja kocham to pisać. Kocham myśleć, że te słowa mają głębszy sens i Cię zainspirują.
4. Miłość dotyka szczęścia i je daje
W jej efekcie stajesz się prawdziwie dobry i pomocny. Zaczynasz pomagać innym, przebaczać i odczuwać absolutne szczęście. W miłości pojawiają się takie zachowania jak odżywianie — w znaczeniu, w którym fakt przebywania z Tobą pogrążonym w miłości stanowi dla innych osób odżywkę energetyczną. Przy Tobie ludziom zaczyna się zmieniać nastrój, czują się wzmocnieni, lepsi i pełniejsi.
5. Cienie miłości
Jednak i miłość ma swój cień — to ślepota, czyli to, co zawarte jest w starym powiedzeniu: „Serce nie sługa!”. Pogrążony w miłości nie widzisz wszystkiego. To sytuacja, w której matka seryjnego mordercy nie daje wiary w to, że jej syn mógłby dokonać zbrodni. Wypiera to i zastępuje przekonaniem: „To na pewno nie on, to ktoś go do tego zmusił!”. To sytuacja, w której ktoś zaślepiony miłością nie chce zobaczyć rzeczywistości. A wtedy łatwo o zawód.
To, czego uczę tutaj i co Wam udostępniam, to najczęściej konkretne zestawy technik do stosowania w życiu w celu polepszenia jego jakości oraz Waszej skuteczności w wybranych dziedzinach życia. Co z tego weźmiecie i zastosujecie, to już inna para kaloszy. Postanowiłem natomiast przybliżyć Wam bardziej samą ideę „techniki” jako narzędzia do osiągania konkretnego celu. Kontynuuj czytanie →
1. Wypisz swoje role życiowe.
Na kartce papieru wypisz swoje najważniejsze role życiowe. Przykładowo: ja jestem mężem, synem, tatą, pracuję, mam czas dla siebie.
2. Określ ich aktywności.
Wypisz teraz dokładnie wszystkie czynności, które będziesz realizować w ramach każdej z opisanych w punkcie pierwszym ról. Dzięki temu pracować będziesz w pracy, a nie np. przynosić ją do domu. Będziesz chodzić na randkę ze swoim partnerem, ale bez rozmawiania wtedy o dzieciach. Bawić się z dzieckiem będąc autentycznie obecnym, bez siedzenia z głową w telefonie. Kontynuuj czytanie →
Foto: Arkadiusz Wiedeński