10403555_769470443123104_5694702816275932502_n

Psychologia zmiany osobistej

Zarządzanie własnym umysłem nie istnieje bez wiedzy o przekonaniach, czyli myślach, w które stale wierzymy.
Aby dane przekonanie przestało szkodzić, należy przede wszystkim je zdefiniować. Podam Wam przykład ćwiczenia, które wykonujemy na szkoleniu Success and Change. Na jego ostatniej edycji gościła m.in. Agnieszka Kaczorowska, która na swoim profilu umieściła komentarz z tego wydarzenia.

Zdefiniowanie przekonania.

Pomyśl o dowolnej autentycznej, problematycznej sytuacji ze swojego życia. Zapisz ją na kartce w postaci jednego zdania twierdzącego z podmiotem i orzeczeniem, na przykład „Mój szef na mnie krzyczy”. To zdanie ma opisywać Twoją rzeczywistość i nie dotyczyć tego, co czujesz (tekst: „Boli mnie ząb” nie jest przekonaniem, lecz właśnie opisem odczucia). Może to być także zdanie typu „Osiąganie sukcesu jest trudne”, albo „Partner mnie nie kocha”. Gdy już będziesz mieć ten jednozdaniowy opis, zacznij zadawać sobie pytania:
1. i co to oznacza?
2. dlaczego? skąd to się wzięło?

Mogłoby to wyglądać na przykład tak:
– Mój szef na mnie krzyczy.
– I co to oznacza? (pytanie 1.)
– Że jestem głupi!

I tutaj dochodzisz do przekonania – myśli, w którą wierzysz, a która jest przyczyną Twojego cierpienia. Na tym właśnie etapie należy przystąpić do pracy z przekonaniem, które Ci szkodzi.

Praca z przekonaniem.

Masz do wyboru wiele technik, np. technikę RTZ, czyli Racjonalnej Terapii Zachowań. To technika autorstwa amerykańskiego psychiatry M.C. Maultsby’ego. Dla mnie spośród setek, jeśli nie tysięcy metod pracy z przekonaniami, jakie oferuje szeroko pojęta psychologia, RTZ jest jednym z ulubionych narzędzi.
Kiedy masz już wyodrębnione przekonanie („Jestem głupi”) przepuść je przez filtr pięciu pytań RTZ. Jeśli na minimum trzy z nich odpowiesz przecząco, oznacza to, że przekonanie nie jest ani racjonalne, ani zdrowe.
A zatem, czy to przekonanie:
– jest oparte na faktach?
– pozwala mi chronić życie lub zdrowie?
– ułatwia mi osiągać bliższe lub dalsze cele?
– pomaga mi rozwiązywać konflikty lub unikać ich powstawania?
– pozwala mi czuć się tak, jak chcę (bez używania środków odurzających, telewizji, alkoholu, etc)?

Szerzej o tym ćwiczeniu opowiadam w książce Success and Change oraz podczas samego szkolenia, którego kolejna edycja już 14-18 marca:http://mateuszgrzesiak.com/kalendarz-szkolen/

Pamiętajcie! Teoretyzowanie na temat psychologii sukcesu to nie to samo, co praktyczne korzystanie z jej dobrodziejstw. Pierwszą i podstawową regułą jest ćwiczenie! Praca, praca i jeszcze raz praca.

Wie o tym Agnieszka, która, o czym niewielu zapewne wie, jest Młodzieżową Mistrzynią Świata w tańcach latynoamerykańskich z 2010 roku.

 

One Comment

  1. Fascynujące i wyraźnie opowiedziane. Pozdrawiam Autora.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *