15941401_1347527958650680_794973933172411469_n

Mieć w dupie

Nazwa projektu: Mieć w dupie
Czas trwania: 2017 rok
Zakres tematyczny: Wybrane kwestie z możliwością rozszerzenia

Podobno w życiu trzeba mieć twardą dupę – bo pomaga, gdy się na nią spada. Przyda się też więc pojemna, by zmieściło się w niej to wszystko, czym w tym roku zamierzasz się nie przejmować.

Miej w dupie hejterów, bo skupiasz się na budowaniu swego życia, a nie na akceptacji frustratów. Rodzina, przyjaciele, samorealizacja, sport, zdrowie i pieniądze są figurami w prawdziwej grze, a zawistne komentarze przestają istnieć wraz z zamknięciem komputera. Zwycięzcy skupiają się na celach, przegrani na zwycięzcach.

Ignoruj tę konkurencję, która robi zagrania poniżej pasa – to znaczy że się Ciebie boi i w żaden sposób Ci nie zagraża. Tysiące zawistnych są słabsze od jednego wytrwale pracującego zawodnika, który może wygrać, bo skupia się na swoim rozwoju. On łoi rzemiosło tak bardzo, że będzie wkrótce konkurencją dla swoich idoli.

Nie baw się w polityczne historyjki prowadzące do bicia piany. Nie wciągnij się w grę, która partia jest lepsza i która wersja patrioty jest bardziej polska, bo skończysz rzucając się na brata albo siostrę mówiącego Twoim językiem. Obserwuj i ucz się – w skali lokalnej następuje zmiana pokoleń i walka mentalności z tym związana, a globalnie jesteśmy świadkami powstania nowej epoki.

Patrz z dystansem na fochy i dąsy partnera, bo dużo lepszy od udawanej urazy i brazylijskiego emocjonalnego dramatu jest fajnie z nim spędzony czas. Nie wchodź w udowadnianie racji, bo nawet jak wygrasz, to wy jako para przegracie. I nie udawaj, że Ci nie zależy – wiemy, że tak nie jest.

Odseparuj się od niewiedzy i głupoty innych, bo fakt że w XXI wieku istnieją ludzie, którzy chcą bić innych zamiast z nimi rozmawiać, interesuje ich kolor majtek celebrytki bardziej niż własna przyszłość, przesuwają koraliki na sznurku i mówią do siebie sądząc, że to wystarczy by magicznie odmieniło się ich życie, jest wystarczającym powodem by spędzać czas ze starannie wybranymi jednostkami. Nie wchodź między te wrony, których językiem nie chcesz krakać.

Porzuć martwienie się o to wszystko, na co nie masz wpływu, bo nic z tym nie zrobisz. Jak się więc przewrócisz to wstań, popraw krawat albo koronę i zapier… dalej. Masz w życiu to, co sama wypracujesz.

Robię to, co robię, kilkanaście lat. Będąc na etapie życia, na którym mam świetną rodzinę, jestem zdrowy, mam sukcesy zawodowe w kraju i zagranicą, konkretne pieniądze na koncie, pół miliona fanów, planuję poza kolejnymi celami także te kwestie, które będę miał w tym roku w dupie. Bo tak jest najzdrowiej.

I nie robię dlatego, że mi nie zależy – jest dokładnie odwrotnie, zależy mi bardzo – na Was. Wierzę, że codzienne odżywianie ludzi inteligencją zmienia ich życie na lepsze i daje im większą wartość niż oglądanie filmów o kotkach, czytanie plotek albo wypisywanie bzdur. I dlatego, bym wymyślał nowe treści, koncepty, produkty, pisał kolejne książki, zdobywał kompetencje i mądrzał muszę mieć w dupie to, co mnie dekoncentruje i nie jest warte mojej uwagi. Inaczej zejdę w to bagno, z którego chcę wyciągać innych. A wtedy nie pomogę nikomu.

To komentarze idiotów, którzy nie wiedzą nawet, że są idiotami.

Zawistna konkurencja, która wstydzi się przyznać przed sobą, że przegrywa, bo nie pracuje tyle nad sobą i zostaje w tyle.

Akcje polityków, które powodują że wstyd zagranicą powiedzieć, gdzie się urodziło.

Kłótnie z najbliższymi, które nigdy nie były i nie będą warte jakościowego czasu, jaki możecie sobie dać.

Głupotę ludzką, która jest tym bardziej przerażająca, im większą ma się świadomość.

A ponieważ nie mam na to wszystko wpływu, ponieważ mi zależy na rozwoju ludzi, to planuję mieć wszystko powyższe w dupie. I Ty też możesz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *